Przejdź do treści Przejdź do menu

Chochliki

Marzec

Wiersz

,, Rozmowa ‘’ - Małgorzata Strzałkowska

Dryń! Telefon!

– Cześć. Tu babcia.

– O! Dzień dobry!

– Dobra Żabcia…

– Ja nie jestem Żabcią, babciu!

– Wiem, Haneczko… Nie rusz, Żabciu!

Haniu, wiesz kto ze mną mieszka?

– Kot!

– Nie tylko! Mam też pieska!

– Pieska? Ale fajnie, babciu!

– Hau! Hau! Hau! Hau! Spokój, Żabciu!

– A co na to Mruczek mówi?

– Wiesz, od razu ją polubił.

– Tego pieska dał ci dziadek?

– Nie, Haneczko. To przypadek…

W internecie przeczytałam,

że ktoś psa przy poczcie znalazł.

No i odwiózł do schroniska.

Żal mi się zrobiło psiska…

Pan przywiązał go na sznurku.

I zostawił. Tuż przy murku.

Dwa dni siedział psiak pod drzewem…

– Jak tak można, babciu?

– Nie wiem…

Może kapcie pogryzł panu?

Odgryzł frędzle od dywanu?

Może głośno szczekał w domu?

Albo już się znudził komuś?

Siedział, siedział, czas uciekał,

a pies wciąż na pana czekał.

– Ja bym nigdy nie czekała

na takiego… no… bęcwała!

– Psy i koty nam ufają –

jak kochają, to kochają…

– Mogę wpaść do ciebie, babciu?

– Dobrze, Haniu! Chodź tu, Żabciu…

 

 

 

 

Piosenka

Przyszła wiosna do niedźwiedzia

sł. Anna Bernat, muz. trad.

Przyszła wiosna do niedźwiedzia:

„Zbudź się, misiu, zbudź!”.

Pogłaskała słonkiem,

dzyń, dzyń leśnym dzwonkiem.

Zbudź się, misiu, zbudź się, misiu,

a on śpi i już!

Przyszła wiosna do niedźwiedzia:

„Zbudź się, misiu, zbudź!”.

Burzą grała, grzmiała, gromem zahuczała.

Zbudź się, misiu, zbudź się, misiu,

a on śpi i już!

Nadleciała pszczółka mała:

„Zbudź się, misiu, zbudź!”.

Bzyku – bzyk do ucha, widział kto leniucha!

Ledwie pszczółka bzyk – bzyknęła,

Niedźwiedź krzyknął: „Miód!”.

Luty 

PIOSENKA

 

Krakowiaczek przedszkolaczek

 sł. Stanisław Karaszewski, muz. Tomasz Strąk

 

Hejże przedszkolaki, tańczmy krakowiaka,

będzie to zabawa, oj nie byle jaka.

Czapka rogatywka, przy niej pióro pawie,

niechaj wszyscy tańczą na naszej zabawie.

 

Smok Wawelski tańczy z odważnym szewczykiem,

król Krak ze strażakiem oraz z Lajkonikiem.

Piękna to zabawa, oj nie byle jaka,

kiedy przedszkolaki tańczą krakowiaka

 

WIERSZ

 

Co to są żywioły?

Beata Gawrońska, Emilia Raczek

 

Wszyscy je znacie, lecz może nie wiecie,

Że cztery żywioły mamy na tym świecie!

Woda – jest wszystkim do życia konieczna,

Lecz podczas powodzi bywa niebezpieczna.

Ogień – daje ciepło, wszystkich nas ogrzewa!

Lecz podczas pożaru spala wszystkie drzewa.

Ziemia – jest nam bliska, jej dary zbieramy,

a podczas wycieczek góry podziwiamy.

Jednak rozzłoszczona trzęsie się i zmienia.

Wszystko dookoła w pył szybko przemienia.

Powietrze – jest wszędzie! To nim oddychamy.

Gna po niebie chmury, które podziwiamy.

A skrzydła wiatraków obraca powoli,

by prąd wytwarzały dla wszystkich, do woli.

Lecz czasem powietrze swą moc pokazuje,

Gdy huragan niszczy, co człowiek zbuduje.

Każdy z tych żywiołów jest groźny, lecz ważny,

Dlatego, mój drogi, bądź mądry, uważny.

Jeżeli się z nimi dziś zaprzyjaźnimy,

To wiele dobrego dla ludzi zrobimy!

Styczeń

Wiersz
Narciarz
Jan Brzechwa
Pada śnieżek, pada śnieżek,
łatwo zapaść się po pas,
a na nartach, jak wzdłuż ścieżek
mogę sobie iść przez las.
Droga gładka i otwarta,
słońce świeci, śnieżek spadł,
więc na nartach, więc na nartach
śmiało mogę ruszać w świat.
PIOSENKA
„Zimowa poleczka”
Zimową poleczkę na śniegu lub lodzie
Dzieci w parach tańczą po kole cwałem bocznym.
Kochają bałwanki i tańczą ją co dzień.
Zimową poleczkę na soplach gra wiatr,
Bałwanki się cieszą – o tak, właśnie tak!
Ref: Ha, ha, ha, ha,
Hi, hi, hi, hi
Śniegowe bałwanki
To my, właśnie my!
Gdy w rękach miotełki, na głowach garnuszki
Z węgielków lśnią oczka i same mkną nóżki.
Zimową poleczkę na soplach gra wiatr,
Bałwanki się cieszą – o tak, właśnie tak!
Ref.: Ha, ha, ha, ha...
Stanęły na chwilkę, by pot otrzeć z czoła,
Lecz skoczna muzyka do tańca znów woła.
Zimową poleczkę na soplach gra wiatr,
Bałwanki się cieszą – o tak, właśnie tak!
Ref: Ha, ha, ha, ha,
Hi, hi, hi, hi

Grudzień

PIOSENKA

 

Fabryka Świętego Mikołaja

( muz. i sł. Adrianna Furmanik-Celejewska)

 

Ref.: Pada śnieg, za oknami srebrzysta biel.

Śpiewa wiatr, kto nadchodzi, już każdy wie.

 To z Laponii Mikołaj na sankach mknie.

 Czy odwiedzi mnie? Czy odwiedzi mnie?

 Bo ja w snach już raz go odwiedziłem,

 do fabryki skrzatów wyruszyłem

i pociągiem się wybrałem w magiczny świat,

 w którym konduktorem został skrzat.

 

 Pierwsza sala to misiowo, tu jest zawsze kolorowo.

Najpierw główka, oczy, uszy i już misia skrzacik uszył,

 teraz włoży mu kubraczek, na czapeczce zrobi szlaczek,

 potem czule pocałuje, do pudełka zapakuje!

 Ref.: Pada śnieg…

 

W drugiej sali są pajace, jeden klaszcze, drugi skacze.

Mają oczka malowane, skrzacik zrobił to wspaniale!

Teraz włoży im kubraczki, na czapeczce zrobi szlaczki,

potem czule pocałuje, do pudełka zapakuje!

 

WIERSZ

 

Świąteczne podarki

( Rafał Lasota)

Pod choinką są prezenty.

Każdy prezent jest zamknięty.

Każdy prezent na mnie zerka,

Bym rozwinął go z papierka.

Wyobraźnią już rysuję,

Co tam w środku się znajduje?

Może misiek, klocki może…

Ty prezencie! Ty potworze!

 

Złość już mnie za gardło ściska,

Chcę rozwinąć prezenciska!

Łypią na mnie pod choinką

Kolorową kuszą minką!

 

 

To za wiele! Ponad siły!

Już nie będę dla nich miły!

Niech już idą z mego domu!

Ja je oddam byle komu!

 

 

Nawet łezka mi nie spłynie,

Gdy to wszystko w koszu zginie!

Ale… jeśli w tych paczuszkach

Dwa cukrowe są jabłuszka?!

 

Jeśli jest tam misio mały,

Co zielone ma sandały!

Może są tam cukiereczki

I orzeszki, i książeczki…!

Trudno!

Choć się czas odwleka,

To ja na nie już poczekam…

Listopad 

PIOSENKA

Moje pomysły w deszczu

(sł. Urszula Piotrowska, muz. Dariusz Kabaciński)

 

 Deszcz za oknem kap, kap, kap,

a ja myślę sobie tak:

– Nie znam nudy, nie, nie, nie, bo ciekawi wszystko mnie.

 Ref.: I już skarby, hop, hop z półek, i z szuflady na podłogę.

Hej, hej, hej! To moje zbiory –

 poustawiać znów je mogę.

Szklane kulki i maskotki,

 i figurki różnych stworzeń,

i książeczki o zwierzętach.

Chcesz mieć zbiory? Każdy może!

Krople w szyby bam, bam, bam,

 więc pomysły nowe mam

 na zabawę, tralala,

 a wy róbcie to, co ja.

Ref.: Przebieranki, gry planszowe,

teatrzyki oraz bale

 i konkursy dla rodziny,

żeby czuła się wspaniale.

 Potem mamie lub też tacie

wskoczyć grzecznie na kolana

 i jesienne czytać bajki

albo słuchać deszczu grania

 

 

WIERSZ

 

W zgodzie z netykietą

(Bożena Pierga)

 

Nim się zwiążesz z internetem,

poznaj dobrze netykietę*.

 Trzeba wiedzieć: te zasady

 chyba są nie od parady**.

 By przykrości się wystrzegać,

warto zatem ich przestrzegać.

 Zawsze wchodź na taką stronę,

 gdzie jest wejście dozwolone.

Najbezpieczniej bywa w sieci tam,

 gdzie strony są dla dzieci.

 Gdy się łączysz z internetem,

 niech zostaną twym sekretem

osobiste informacje.

 Powściągliwi*** mają rację!

Gdy jest w sieci coś nie tak,

daj najbliższym twoim znak.

 A poradzą ci z ochotą,

 jak się zmagać ze zgryzotą

.I pamiętaj: w internecie

 dużo dowiesz się o świecie.

 Więc korzystaj z tego z chęcią,

 posiłkując się pamięcią.

PAŹDZIERNIK

 „Malowała jesień”- piosenka

1.Malowała jesień w parku wszystkie liście.

Na czerwono, na brązowo, żółto i złociście.

Lala, lala, la, lala, lala, la.

Na czerwono, na brązowo, żółto i złociście.

 

2.Przyleciała sroczka i usiadła z boku.

Przyglądała się jak jesień barwi wszystko wokół.

Lala, lala, la, lala, lala, la

Przyglądała się jak jesień barwi wszystko wokół.

 

3.Zobaczył to wietrzyk i pędzi po lesie.

Zrywa kolorowe liście i ze sobą niesie.

Lala, lala, la, lala, lala, la

Zrywa kolorowe liście i ze sobą niesie.

 

  „Jesienne liście” - wiersz

Co to? Złote i zielone,

I brązowe i czerwone…

Piękne liście! Już zbieramy!

I po kształtach odróżniamy:

Te wycięte jak serduszka

W podarunku dała brzózka.

Liść dębowy- ma falbanki

Falujące jak firanki.

Z liści klonu- bukiet marzeń.

Mogą także być wachlarzem.

A w tym kształcie łapy stracha,

Kasztanowiec do nas macha.

Pokazuje paluchami,

Gdzie posypał kasztanami!

WRZESIEŃ

„Planeta dzieci”- piosenka

1.Na planetę dzieci wszystkich zapraszamy!

Na planecie dzieci serdecznie witamy!

Kocham, lubię, szanuję,

mówię: „proszę”, „przepraszam”, „dziękuję”,

„dzień dobry” i „do widzenia” –

magicznymi słowami świat zmieniam!

Ref.: Koleżanko i kolego, kto z was zrobił coś dobrego?

Zapraszamy do klaskania w odpowiedzi na pytania!

Kto śniadanie grzecznie zjadał? Klask, klask!

Na pytania odpowiadał? Klask, klask!

Kto posegregował śmieci? Klask, klask!

Ten jest przyjacielem dzieci!

2.Sprzątam zawsze po dobrej zabawie,

lubię wiedzieć, co piszczy w trawie.

Szanuję ludzi, zwierzęta, przyrodę,

zmienić świat na lepsze dziś mogę!

Ref.: Koleżanko i kolego, kto z was zrobił coś dobrego?

Zapraszamy do skakania w odpowiedzi na pytania!

Kto dziś rano nie grymasił? Hop, hop!

Kto, wychodząc, światło gasił? Hop, hop!

Kto się dzielił zabawkami? Hop, hop!

Ten niech zawsze będzie z nami!

3.Staję zawsze w obronie słabszego,

codziennie robię coś dobrego.

Gdy obiecam, to słowa dotrzymuję

 Wiersz

 Jak wezwać pomoc? Przecież wiadomo!  

Kciuk zaczyna. Ma najprościej. Adres z nazwą miejscowości.

Wskazujący wie niemało: Co się tu dokładnie stało?

Środkowy przygotowany: Policzył poszkodowanych.

Serdeczny szybko wymieni, W jakim stanie są skrzywdzeni.

Mały – telefon i nazwisko. I to wszystko. Pomoc blisko!

Spisałeś się doskonale. Już tu pędzą na sygnale.