Przejdź do treści Przejdź do menu

Chochliki

Godziny pracy oddziału: 8:00-16:00

Kwiecień

TEMATYKA KOMPLEKSOWA:

  • Spotkania na łące
  • Wielkanoc
  • Dbamy o naszą planetę
  • Tajemnice książek
    .

Piosenka „Wielkanocna piosenka”

Są takie święta raz do roku,
co budzą życie, budzą czas.
Wszystko rozkwita w słońca blasku
i wielka miłość rośnie w nas.
Miłość do ludzi, do przyrody
w zielone każdy z wiosną gra.
Już zima poszła spać za morza
a w naszych sercach radość trwa.

Ref. Kolorowe pisanki przez dzieci malowane,
pierwsze bazie, pierwiosnki, bratki wiosna nam śle.
Białe z cukru baranki jak zaczarowane,
małe, żółte kurczątka, zniknął cały już śnieg.
W piecu rosną sękacze, baby wielkanocne
I mazurek „filutek”, spójrzcie tam pierwszy liść.
Według starej recepty babcia barszcz ugotuje,
przyjdzie cała rodzina na te święta już dziś.

Czas ciepłe kurtki w szafie schować
i w naftaliny ukryć świat.
W szufladzie zaśnie czapka zimowa,
narty i sanki pójdą spać.
Bocian powrócił na swe gniazdo,
już leśnych kwiatów czujesz woń.
A słońce świeci mocno, jasno
i żabi rechot słychać z łąk.

Ref. Kolorowe pisanki przez dzieci malowane

 

Wiersz „Co to jest ekologia?”

Ekologia – mądre słowo,
a co znaczy – powiedz, sowo?
Sowa chwilę pomyślała
i odpowiedź taką dała:
„To nauka o zwierzakach,
lasach, rzekach, ludziach, ptakach.
Mówiąc krótko, w paru zdaniach,
o wzajemnych powiązaniach
między nami, bo to wszystko
to jest nasze środowisko.
Masz je chronić i szanować”
– powiedziała mądra sowa…

.

Marzec

TEMATYKA KOMPLEKSOWA:

  • W marcu jak w garncu
  • Porządki w ogrodzie
  • Zwierzęta na wiejskim podwórku
  • Witaj wiosno!
  • Praca rolnika
    .

Wiersz „Kaczeńce”

Usiadły kaczeńce kępami

i patrzą złotymi oczkami

na żabki zielone, skaczące,

motylki fruwające.

Przysiadły motyle - na chwilę,

rosę z kwiatów strząsały

i znów wzbiły się do nieba.

I poleciały…

A szary pajączek widział,

co robi motyl i żabka.

Chociaż cichutko siedział

pod małym listkiem kwiatka.

Namaluj wiosnę farbami:

kaczeńce, żabki, motyla,

biedronkę i pająka:

Spójrz! Jaka piękna łąka!

 .

Piosenka „Marzec czarodziej”

Chodzi marzec czarodziej
Po chmurach po lodzie
Aż tu nagle hokus pokus

I już pączki na patyku
I już trawka na śnieżniku
Och ten marzec czarodziej!

Chodzi marzec czarodziej
Po chmurach po lodzie
Aż tu nagle hokus pokus


Słońce rzuca swe błyskotki
Że aż mruczą bazie kotki
Och ten marzec czarodziej!

Chodzi marzec czarodziej
Po chmurach po lodzie
Aż tu nagle hokus pokus

Przez kałuże skaczą kaczki
Żółte kaczki przedszkolaczki
Och ten marzec czarodziej!

.

Luty

Wiersz „Wynalazki”

Wynalazki znajdziesz wszędzie

Bez nich nikt się nie obędzie

Na suficie, w korytarzu

W samochodzie i w garażu.

W kuchni, w torbie i w plecaku

Znajdziesz nawet na wieszaku.

Wynalazki krążą wszędzie

W każdym domu i w urzędzie

W satelicie, na orbicie

Odkryć pełno w naszym życiu

Starczy wkoło się rozejrzeć

By odszukać, odkryć więcej.

 

Piosenka „Witajcie w naszej bajce”

Witajcie! W naszej bajce
Słoń zagra na fujarce,
Pinokio nam zaśpiewa,
Zatańczą wkoło drzewa.

Tu wszystko jest możliwe,
Zwierzęta są szczęśliwe,
A dzieci, wiem coś o tym,
Latają samolotem.

Nikt tutaj nie zna głodu,
Nikt tu nie czuje chłodu
I nawet - ja nie kłamię
Nikt się nie skarży mamie.

Witajcie! W naszej bajce
Słoń zagra na fujarce,
Pinokio nam zaśpiewa,
Zatańczą wkoło drzewa,

Bo z wami jest weselej,
Ruszymy razem w knieje,
A w kniejach i dąbrowach
Przygoda już się chowa

My ją znajdziemy sami,
My, chłopcy z dziewczętami,
A wtedy daję słowo,
Że będzie kolorowo.

 .

Styczeń

Wiersz „Kiedy babcia była mała”

Dziś zamiast bajki o krasnoludkach

Opowiem ci wnusiu jak byłam malutka

Miałam krótką sukienkę w czerwone kropki

Nosiłam pończochy a nie rajstopki.

Po drzewach łaziłam, tak jak ty umiesz

Bawiłam się w klasy, a nie w gumę.

Skakałam przez skakankę

Sto razy, dwieście, trzysta

Pływałam tak jak ryba

(woda była wtedy czysta )

Jeździłam na rowerze, co się nazywał „damka”

A w zimie szalałam na sankach…

Ale przede wszystkim jak byłam mała

To się bez przerwy śmiałam.

I jeszcze daję ci słowo

Miałam buzie gładką i różową!

Oj babciu to jest dziwniejsze od bajek

Czy ci się czasem tak tylko nie zdaje?

 .

Piosenka „Piosenka dla babci i dziadka”

1. Moja babcia nie jest siwa

Świetnie biega, nieźle pływa

Dobrze wie co słychać w świecie

Bo się zna na internecie.

Ref. Babcia, babcia ukochana

Babcia, babcia roześmiana

Babcia w środku całkiem młoda

Jeszcze wnukom siły doda.

2. Z dziadkiem lubię łowić ryby

Albo walczyć tak na niby

Z nim zdobywam górskie szczyty

Bo to kompan znakomity.

Ref. Dziadek, dziadek ukochany

Dziadek, dziadek niezrównany

Dziadek życia wciąż ciekawy

Zawsze chętny do zabawy.

3. Z babcią gadam sobie szczerze

Z dziadkiem jeżdżę na rowerze

Bardzo lubię pić herbatkę

Z moją babcią, moim dziadkiem.

Ref. Dziadek z babcią- przyjaciele

Dziadek z babcią- tropiciele

Marzeń, przygód i zagadek

Super- babcia, super- dziadek!

.

Grudzień

Wiersz „Wieczór wigilijny”

Biały obrus lśni na stole,
pod obrusem siano.
Płoną świeczki na choince,
co tu przyszła rano.

Na talerzu kluski z makiem,
karp jak księżyc srebrny.
Zasiadają wokół stołu
dziadek z babcią, krewni.

Już się z sobą podzielili
opłatkiem rodzice.
Już złożyli wszyscy wszystkim
moc serdecznych życzeń.

Kidy mama się dzieliła
ze mną tym opłatkiem,
miała w oczach łzy, widziałem,
otarła ukradkiem.

Nie wiem, co też mama chciała
szepnąć mi do ucha:
bym na drzewach nie darł spodni,
pani w szkole słuchał…

Niedojrzałych jabłek nie jadł,
butów też nie brudził…
Nagle słyszę, mama szepce:
- Bądź dobry dla ludzi.

 .

Piosenka „Kolęda na dzwonkach”

Chodziły owieczki po zielonych łąkach,
uczyły się dzwonić kolędę na dzwonkach,
uczyły się pilnie, a gdy przyszedł grudzień
to tak zadzwoniły, że klękajcie ludzie.

Ref: Dzwońcie, dzwońcie, dzwońcie
dzwoneczki w szopce,
grajcie, grajcie, grajcie
kolędę owce.
Ludziom na radość,
Bogu na chwałę
dzwońcie, dzwońcie, dzwońcie
dzwoneczki małe.

Wędrowały owce przez głogi i ciernie,
każda swego dzwonka pilnowała wiernie,
zbójnik ich nie dostał, halny wiatr nie zabrał,
pilnowały dzwonków, żeby w szopce zagrać.
Dzwońcie, dzwońcie, dzwońcie..

Zbiegły się owieczki, wszystkie co do jednej,
do tej szopki małej, do tej szopki biednej,
każda kolęduje dzwonkiem na pasterce,
a te dzwonki dzwonią tak jak jedno serce.
Dzwońcie, dzwońcie, dzwońcie...

.

Listopad

Wiersz „Gile”

Przyleciały gile, nawet nie wiem ile.

Przyleciały gile, a tu śniegu tyle.

Cała jarzębina śniegiem oblepiona…

Co będziecie jadły?

Nie kłopocz się o nas.

Znajdziemy pod śniegiem

Korale jarzębin

A ty idź do domu bo się tu zaziębisz.

 .

Piosenka „Tańcząca wiewióreczka”

1. Wiewióreczka mała, po lesie biegała

Hopsa sasa, hopsa sasa, po lesie biegała / bis

Spotkała jeżyka, tańczyli walczyka

Tańczyli walczyka raz, dwa, trzy, raz,

tańczyli walczyka raz, dwa, trzy, raz, / bis

2. Wiewióreczka mała, po lesie biegała

Hopsa sasa, hopsa sasa, po lesie biegała / bis

Spotkała owieczkę ,tańczyli poleczkę

Raz i dwa i, Raz i dwa i, tańczyli poleczkę / bis

3. Wiewióreczka mała, po lesie biegała

Hopsa sasa, hopsa sasa, po lesie biegała / bis

Spotkała ślimaka, tańczą kujawiaka.

Raz i dwa, raz i dwa, trzy tańczą kujawiaka / bis

4.Wiewióreczka mała, po lesie biegała

Hopsa sasa, hopsa sasa, po lesie biegała / bis

Spotkała szaraka, tańczą krakowiaka

Dookoła polany, tańczą krakowiaka / bis

.

Październik

Wiersz „ Zapasy na zimę”

Biegnie myszka po ściernisku,
Trzyma ziarnko zboża w pyszczku.
Trzeba zbierać okruszyny,
By nie zginąć pośród zimy.

Skacze, skacze wiewióreczka
Po szumiącym lesie.
Zrywa orzech na leszczynie
I do dziupli niesie.

Trzeba zbierać już zapasy
Na zimowe ciężkie czasy!

Pije pszczółka miód na kwiatku,
Długą trąbkę stula,
Wnet zabrzęczy, wnet. poleci
Z powrotem do ula;

Trzeba zebrać dużo miodu,
By nie było w zimie głodu!

Wyjrzał zając spod jałowca.
Cóż to za krzątanie?
To już jesień – brzęczy pszczółka
Jesień, miły panie.

Zbierz korzonki, zbierz kapustę
I brzozową korę,
Byś, zajączku, nie był głodny
W tę zimową porę!

.

Piosenka „Witaminki, witaminki”

Spójrzcie na Jasia, co za chudzina,
Słaby, mizerny, ponura mina,
A inni chłopcy silni jak słonie,
Każdy gra w piłkę lepiej niż Boniek.

Dlaczego Jasio wciąż mizernieje?
Bo to głuptasek i witamin nie je!

Witaminki, witaminki,
Dla chłopczyka i dziewczynki,
Wszyscy mamy dziarskie minki,
Bo zjadamy witaminki.

Witaminki, witaminki,
Dla chłopczyka i dziewczynki,
Wszyscy mamy dziarskie minki,
Bo zjadamy witaminki.

Wiśnie i śliwki, ruda marchewka,
Gruszka, pietruszka i kalarepka,
Kwaśne porzeczki, słodkie maliny,
To wszystko właśnie są witaminy.

Kto chce być silny i zdrowy jak ryba,
Musi owoce jeść i warzywa!

Witaminki, witaminki,
Dla chłopczyka i dziewczynki,
Wszyscy mamy dziarskie minki,
Bo zjadamy witaminki.

Witaminki, witaminki,
Dla chłopczyka i dziewczynki,
Wszyscy mamy dziarskie minki,
Bo zjadamy witaminki.
Bo zjadamy witaminki.

Mniam! Mniam!

.

Wrzesień

Wiersz „O przechodzeniu przez ulicę”

Zanim ulicę przekroczysz

Otwórz szeroko swe oczy

Bo to bardzo ważna jest rzecz

By się na baczności wciąż mieć.

Najpierw w lewo, w prawo potem

Jeszcze w lewo spójrz z powrotem

Jeśli droga jest wolna już

Swe kroki pewnie skieruj w przód.

Sprawa jest o tyle łatwa

Jeśli są na przejściu światła

One drogę pokazują

Czy przechodzić informują.

Gdy zielone sygnał dało

Wnet przed siebie ruszaj śmiało

Lecz czerwone daje znać

Że nadal w miejscu musisz stać.

 .

Piosenka „Pamiątki z wakacji”

1. Skąd te śmiechy, skąd te piski?

To plecaki i walizki

zgromadziły się na stacji,

bo już wracać czas z wakacji.

Były w górach i nad morzem,

żeglowały po jeziorze,

odwiedziły każdy kątek,

teraz wiozą moc pamiątek.

 Ref.: Muszelki, bursztyny,

z kory łódeczki,

kamyki i szyszki,

śmieszne kubeczki.

Latawce bez sznurka,

wędki składane,

koszulki ze zdjęciem,

piłki dmuchane.

2. Wszyscy dobrze wiedzą o tym,

że najmilsze są powroty.

A radości więcej mamy,

gdy jedziemy z pamiątkami.

Położymy je w szufladach,

będą chętnie opowiadać

o słoneczku, plaży, lesie,

kiedy przyjdzie słotna jesień.

Ref.: Muszelki, bursztyny…