Przejdź do treści Przejdź do menu

Muchomorki

Godziny pracy oddziału: 7:30-16:30

Czerwiec

WIERSZ ,,Słońce’’ Bożena Forma
Śpią jeszcze ludzie, gdy świt przychodzi,
zza horyzontu słońce wychodzi.
Wciąż piękne, jasno świeci na niebie,
ciepłe promienie wysyła do ciebie.
Ogrzewa rośliny, zwierzęta, ludzi,
wcale się zbytnio przy tym nie trudzi.
Gdy jest na niebie, wszędzie jest jasno,
nawet gdy chmury zakryją je ciasno.
Latem jest bardzo wysoko nad ziemią,
wtedy się wszystkie rośliny zielenią.
Ciepła jest wtedy woda w jeziorach...
Chodźcie się kąpać, słoneczko woła.
A kiedy nisko nad ziemią świeci,
pełno na ziemi wichrów, zamieci.
Kiedy już zajdzie, to dobrze wiecie,
panuje ciemność na całym świecie.

.
PIOSENKA "Zawołało lato" sł. Urszula Piotrowska, muz. Magdalena Melnicka-Sypko

Zawołało lato, że przyszły wakacje,
A ja z echem odpowiadam: Masz rację! Masz rację!
Spakowany plecak, w nim kompas i mapy,
I notesik z poradami od mamy i taty.
Poszukam przygody w niedostępnym lesie
Tropy jej odnajdę wszędzie, nim nadejdzie wrzesień.
Nad morze pojadę i dam nura w fale,
Bo jak wszystkie grzeczne dzieci lubię w morzu szaleć
Na żaglowej łodzi odwiedzę jeziora
Będę z wiatrem śpiewać szanty i pokład szorować.
Potem ruszę w góry, na szlaki nieznane,
By wypasać z juhasami na hali barany.
Pod niebem gwiaździstym na mchu wśród paproci
Leśny szałas wybuduję, słońce go wyzłoci.
I jeszcze w marzeniach pójdę hen daleko,
Tam gdzie zawsze są wakacje nad różową rzeką.

.

Kwiecień

WIERSZ
Skarga książki
Jan Huszcza
Jestem książką z dużej szafy.
Wszyscy mówią, żem ciekawa,
więc mnie ciągle ktoś pożycza,
lecz nie cieszy mnie ta sława.
Miałam papier bielusieńki,
ślady na nim Florka ręki.
Pozaginał Jaś mi rogi,
Julek na mnie kładł pierogi.
Krzyś, ze swym zwyczajem zgodnie,
trzymał mnie aż trzy tygodnie.
Narysował na okładce
Staś diabełka, małpkę w klatce.
Anka, Władka siostra mała,
ta mi kartki dwie wyrwała.
Cóż mi z tego, żem ciekawa,
dłużej żyć tak nie potrafię.
Nie będziecie mnie szanować,
to się na klucz zamknę w szafie.


PIOSENKA
Piosenka o książkach
sł. Marcin Przewoźniak, muz. Adrianna Furmanik-Celejewska
1. Duchy, smoki, tajemnice.
Krasnoludki, czarownice.
Z dobrych bajek to koledzy.
Oraz dużo, dużo wiedzy.
Dużo wiedzy!
Ref.: Biblioteka na nas czeka.
Biblioteka na nas czeka.
Tam przygody i postacie,
które zaraz pokochacie!
Biblioteka dla człowieka,
który czyta,
hej, czytacie...?
2. W tych literach znajdziesz właśnie
Złoty klucz do wyobraźni.
Książek, drogi czytelniku,
Papierowych i w czytniku –
Masz bez liku!
Ref.: Biblioteka na nas czeka...
3. Tyle przygód znajdziesz przecież
Nie w laptopie, nie w tablecie,
Nie w konsoli, nie w smartfonie –
Tylko w książce! Biegnij do niej!
Biegnij do niej!
Ref.: Biblioteka na nas czeka...
4. Lubisz słuchać? Więc – a kuku!
Słuchaj książek audiobooków.
Takie coś się czyta samo.
Chociaż lepiej – na dobranoc.
Czytaj, mamo!
Ref.: Biblioteka na nas czeka...

Marzec

Wiersz

 

“Pytalski”

Jan Brzechwa

 

Na ulicy Trybunalskiej

 Mieszka sobie Staś Pytalski,

Co, gdy tylko się obudzi,

Pytaniami dręczy ludzi.

 – W którym miejscu zaczyna się kula?

Co na deser gotują dla króla?

Ile kroków jest stąd do Powiśla?

O czym myślałby stół, gdyby myślał?

Czy lenistwo na łokcie się mierzy?

Skąd wiadomo, że Jurek to Jerzy?

Kto powiedział, że kury są głupie?

Ile much może zmieścić się w zupie?

Na co łysym potrzebna łysina?

 

Kto indykom guziki zapina?

Skąd się biorą bruneci na świecie?

Ile ważą dwa kleksy w kajecie?

Czy się wierzy niemowie na słowo?

Czy jaskółka potrafi być krową?

Dziadek już od roku siedzi

I obmyśla odpowiedzi,

Babka jakiś czas myślała,

Ale wkrótce osiwiała,

Matka wpadła w stan nerwowy

I musiała zażyć bromu,

Ojciec zaś poszedł po rozum do głowy

I kiedy powróci – nie wiadomo

 

PIOSENKA

“Drzewo mieszkanie”

 sł. Urszula Piotrowska,

muz. Magdalena Melnicka-Sypko

 

Stoi drzewo na polanie

wszystkim służy za mieszkanie,

nie odpocznie ani chwili,

bo ktoś ćwierka, bo ktoś kwili.

 

 

Myśli drzewo: – No i po co

 ptaki cały dzień szczebiocą?

Przy budowie gniazd wypada,

żeby z ptakiem ptak pogadał.

 

Czasem słucha ich wiewiórka,

wpadnie, by pożyczyć piórka,

lubi dziuplę ścielić puchem –

będzie miękką mieć poduchę.

 

A pod korą tłum owadów

 o dzięciole gadu-gadu,

że przepędzić chce korniki,

bo to zbóje i szkodniki.

 

Wśród korzeni jakieś zwady,

gryzoń kłóci się z owadem:

czy kryjówkę w tajemnicy

da utrzymać się nornicy.

 

Od korzeni do korony

wszyscy mają swoje domy.

Drzewo, czas na odpoczynek,

znajdzie tylko w mroźną zimę

Luty

PIOSENKA

 

Cztery żywioły

sł. Urszula Kamińska, muz. Krzysztof Mroziński

 

  1. Płynie w rzece, szumi w morzu oraz kranie.

W niej się myjesz i musisz ją pić.

Tak jak ryba bardzo lubisz w niej pluskanie.

Ale gradem też potrafi nieraz bić.

 

Ref.: Cztery wielkie żywioły świata.

Każdy jest nam potrzebny, by żyć.

Woda, ogień, ziemia, powietrze.

Jednak groźne potrafią też być!

 

  1. Jego blaskiem płoną świeca i ognisko.

Chłód i ciemność oddala, jak wiesz.

Grzeje piece i ugotujesz na nim wszystko.

Lecz pożarów przyczyną jest też.

 

Ref.: Cztery wielkie żywioły świata…

 

  1. Dmucha w żagle i wiatrakom siłę daje.

W lemoniadzie bąbelkami kusi cię.

Nim w balonik dmuchasz i oddychasz stale.

A w tornado też potrafi zmieniać się.

 

Ref.: Cztery wielkie żywioły świata…

 

  1. Ona daje nam schronienie i jedzenie.

I z jej skarbów korzystamy cały czas.

Po niej biegać, skakać miło jest szalenie.

Choć lawiną też zaskoczyć może nas.

 

Ref.: Cztery wielkie żywioły świata…

 

WIERSZ

 

Kran

Małgorzata Strzałkowska

 

Szorowała Zosia ręce,

chlapiąc wodą po łazience,

szorowała, szorowała

i szorując, tak myślała:

– We mnie aż się coś kotłuje,

kiedy wodę ktoś marnuje,

bo wiem, jakie straszne szkody

spowodowałby brak wody!

Puste byłyby fontanny,

morza, rzeki, stawy, wanny,

wody by nie było w studni,

wszyscy by chodzili brudni…

Woda leci, Zosia biada:

– Świat bez wody? Szkoda gadać!

Gdzie by ryby się podziały,

ośmiornice i ukwiały,

krokodyle i ropuchy,

gdyby świat był całkiem suchy?

Zocha leje łzy jak grochy,

a kran ciurka obok Zochy.

– Lasy, sady, warzywniki,

pola, łąki i trawniki,

ryby, gady, płazy, ptaki,

ludzie oraz inne ssaki,

baobaby i ogórki –

wszystko wyschłoby na wiórki…

Zocha szlocha nad ogórkiem,

woda z kranu płynie ciurkiem.

Mama woła: – Zosiu, prędko!

Obiad stygnie! Chodź, Zosieńko!

– Obiad? Już!

I poleciała.

Lecz o wodzie zapomniała.

Styczeń

Piosenka

"Sypie śnieżek"

sł. i muz. Adrianna Furmanik-Celejewska

 

1. Sypie śnieżek: syp, syp, syp,

w oczy i policzki.

Zima z lodu szalik ma,

a z płatków rękawiczki.

 

Ref.: Na szybie namaluje dzwonek,

już przy dzwonku jest aniołek.

Będzie dzwonić: dzyń, dzyń, dzyń,

a aniołek tańczyć z nim.

 

2. Skrzypi mrozek: skrzyp, skrzyp, skrzyp,

w brody oraz w nosy.

Zima z wiatru suknię ma,

a ze szronu srebrne włosy.

 

Ref.: Na niebie namaluje zamek,

a w nim pięć śniegowych lalek,

rycerzyków małych pięć,

na zimowy bal ma chęć!

Wiersz

"Moja babcia"

Bożena Forma

 

Jestem sobie wnuczka mała,

moja babcia jest wspaniała.

Zna tuziny pięknych bajek,

których słucha się wspaniale.

 

Gry, zabawy, wyliczanki,

różne wiersze, zgadywanki.

Umie z klocków stawiać wieże,

dobrze gra na komputerze.

 

Zawsze zgrabnie piłkę łapie,

aż się na nią gapią gapie.

Zimą bierze mnie na narty.

Kocham babcię – to nie żarty!

Grudzień

Piosenka

Zaczarowany śnieg

1.Kiedy nadchodzi pora zimowa,

To każda chmurka coś w sobie chowa,

Biały, bielutki, lekki, leciutki, zaczarowany śnieg.

2. Śnieżne aniołki już przyleciały

I z każdą chmurką zatańczyć chciały,

A wtedy padał lekki, leciutki zaczarowany śnieg.

3..A gdy aniołki się zatrzymały,

To zobaczyły ,że świat jest biały,

Bo wszystko pokrył lekki, leciutki zaczarowany śnieg.

Wiersz

"W Wigilię" A.Paszkiewicz

Na stole obrus, a pod nim siano,

Dwanaście potraw wśród nakryć czeka,

Już pierwsza gwiazdka na niebie błyska,

Nikt się nie kłóci i nie narzeka.

Wszyscy opłatek biorą do ręki,

Szczere życzenia sobie składają.

A gdy spróbują każdego dania,

Piękne kolędy wspólnie śpiewają.

Jeśli wędrowiec do drzwi zapuka,

Zostanie dzisiaj ciepło przyjęty,

A kto był dobry, miły, uczynny,

Ten pod choinką znajdzie prezenty

 

Listopad

Piosenka "Nam jesień niestraszna’’ sł. Agnieszka Filipkowska, muz. Wojciech Zieliński

Ref. Jak smutno listopad dziś śpiewa… Posłuchaj:

wiatr świszczy, deszcz siąpi, dzień szary i plucha…

Lecz chociaż świat tonie w kałużach i błocie,

nam jesień niestraszna, nie damy się słocie!

Choć deszcz, atmosfera wciąż u nas wesoła.

Spójrz! Tyle jest hobby ciekawych dokoła!

1. Tu zbiera się znaczki, słoniki, pocztówki,

magnesy, co trafią na drzwi od lodówki.

Tu stworzysz kolekcję niezwykłych kamieni.

A każdy breloczek w skarb może się zmienić.

2. Bo chociaż świat tonie w kałużach i błocie,

nam jesień niestraszna, nie damy się słocie!

Choć deszcz, atmosfera wciąż u nas wesoła.

Spójrz! Tyle jest hobby ciekawych dokoła.

3. Z kawałka tektury, bibuły, guzików

tu małych dzieł sztuki wykonasz bez liku.

Malować, wycinać lub lepić coś z gliny

tu możesz bez końca przez długie godziny.

4. Tu płyną melodie, gdy stukasz w klawisze

lub śpiewasz piosenki raz głośniej, raz ciszej.

Na flecie, perkusji czy na ukulele…

By muzykę tworzyć, sposobów jest wiele.

.

Wiersz "Polskie symbole" Marcin Przewoźniak

To naszej flaga. Barwy znajome

Na górze białe, w dole czerwone.

Czerwień to walka, miłość i wierność.

A biel? To czystość oraz szlachetność.

Czerwień? To tarcza. A biel? To orzeł.

Skąd to wiadomo? Sam sprawdzić możesz.

Popatrz na godło, Polaku mały

W tarczy czerwonej jest Orzeł Biały.

Słuchaj „Mazurka”. Pieśni znajomej,

O tym, że Polska jest naszym domem.

Stojąc na baczność w hymnie śpiewamy

Że jest ojczyzną, którą kochamy.

.

Październik

WIERSZ "Stroje na różne pory roku" Bożena Forma

Kiedy latem na niebie

 słońce jasno praży,

w kąpielowym stroju

 siedzę na plaży

 Kiedy mróz siarczysty

 panuje na dworze,

 w czapce i szaliku

spacerować mogę.

 Kiedy jesienią

deszcz ciągle pada,

 wtedy bardzo chętnie

 kalosze zakładam.

 Wiosną wyciągam

 buty sportowe,

 w dresie po parku

 pobiegać w nich mogę

.

PIOSENKA "Przepis na zdrowie"  sł. Urszula Piotrowska, muz. Magdalena Melnicka-Sypko 

1. A ja przepis znam na zdrowie,

 jak stosować go – opowiem.

Kilka dobrych rad się przyda,

żeby zdrowym być jak ryba

 Ref.: Nie grymaszę, gdy mleko na stole,

 nie odmawiam zjedzenia śniadania.

 Zawsze chętnie wychodzę na spacer,

odpowiednie zakładam ubrania.

 Myję ręce przed każdym posiłkiem,

 jem owoce i świeże warzywa.

Zęby co dzień szoruję dokładnie,

każda ze mną bakteria przegrywa.

2. Są dla dzieci także zdrowe:

 gimnastyka, piłka, rower,

 dobry humor, uśmiech mamy

i zabawy z kolegami.

Ref.: Nie grymaszę

.

Wrzesień

,,Kwoka’’

 Jan Brzechwa

Proszę pana, pewna kwoka

Traktowała świat z wysoka

I mówiła z przekonaniem: –

Grunt – to dobre wychowanie!

Zaprosiła raz więc gości,

By nauczyć ich grzeczności.

Osioł pierwszy wszedł, lecz przy tym

W progu garnek stłukł kopytem.

Kwoka wielki krzyk podniosła: –

Widział kto takiego osła?!

 Przyszła krowa. Tuż za progiem

Zbiła szybę lewym rogiem.

Kwoka, gniewna i surowa,

Zawołała: – A to krowa!

 Przyszła świnia prosto z błota.

Kwoka złości się i miota: –

Co też pani tu wyczynia?

Tak nabłocić! A to świnia!

Przyszedł baran.

Chciał na grzędzie

 Siąść cichutko w drugim rzędzie,

Grzęda pękła. Kwoka, wściekła,

Coś o łbie baranim rzekła

I dodała: – Próżne słowa,

Takich nikt już nie wychowa, Trudno…

Wszyscy się wynoście!

No i poszli sobie goście.

Czy ta kwoka, proszę pana,

Była dobrze wychowana?

 

 

PIOSENKA

Zawody

 sł. Agnieszka Filipkowska, muz. Barbara Kolago

 Ref. 1: Gdy dorosnę, kim mam zostać,

by móc innym ludziom służyć?

 W jaką mam się wcielić postać,

kiedy wreszcie będę duży?

1.Będę leczyć chorych ludzi!

Lekarz nigdy się nie nudzi.

 Nazwę każdej zna choroby,

 ma na walkę z nią sposoby.

2.Kiedy pożar gdzieś wybucha,

 Alarm wyje mi do ucha.

 Nie ma czasu!

Gdy dom płonie,

wąż strażacki ujmę w dłonie.

 Ref. 2: Gdy dorosnę, kim mam zostać?!

Gdy dorosnę, kim mam zostać?!

3. Może zostać mam kucharzem?

Naleśniki wam usmażę.

 Albo lepiej ogrodnikiem,

by wyrywać chwasty dzikie?

4. Jeszcze nie wiem,

czas pokaże,

czy się spełni któreś z marzeń.

 Dziś tu z wami zostać wolę,

z dziećmi bawić się w przedszkole.